ROD ZNTK 1

Na walnym zebraniu sprawozdawczo-wyborczym Rodzinnego Ogrodu Działkowego "ZNTK" doszło do całkowitej wymiany Zarządu.

W czwartek 25 kwietnia odbyło się walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze członków ROD "ZNTK". Na 838 członków stawiło się 127. Tę frekwencję przewodniczący zebrania Zbigniew Winnicki uznał za "piękną". Bynajmniej nie był to żart. Działkowcy poświęcają się swoim działkom, ale gdy przychodzi do zebrań, to już nie znajdują na nie czasu.

Dobra frekwencja w ROD "ZNTK" zapowiadała, że dziać będzie się coś ważnego.  Komisja Rewizyjna artykułowała od wielu miesięcy poważne zastrzeżenia wobec działalności zarządu z prezesem T.A. i skarbnik S.W. na czele. Teraz powtórzyła je wobec uczestników walnego zebrania sprawozdawczo-wyborczego. Pod nieobecność przewodniczącego Komisji, który przebywa w sanatorium, sprawozdanie przedstawił wiceprzewodniczący Kazimierz Karpienko.

Komisja stwierdziła, że jednodniowe wpłaty gotówki w kwotach do kilku tysięcy złotych od działkowców w 2018 roku, przyjmowanych przez skarbnika S.W., nie były pilnie odprowadzane na konto ROD w banku. Nie były też przechowywane w biurze w specjalnej do tego przeznaczonej metalowej szafie, tylko zabierane przez skarbnik do domu. Bardzo często pieniądze te nie były wpłacane na konto bankowe  na następny dzień, tylko dopiero po kilkunastu dniach. Były to kwoty rzędu 19.000, 11.000, 5.000 zł. Z miesięcznych raportów kasowych za rok 2018 i wyjaśnień skarbnik wynika, że przekraczała ona rażąco wielokrotnie pogotowie kasowe. Zamiast dopuszczalnego jednego tysiąca złotych wynosiło ono w miesiącach: luty - 1554 zł, maj - 1961 zł, czerwiec - 2822 zł, lipiec 4816 zł, sierpień - 5984 zł, wrzesień - 1209 zł. Kwoty te nie były pilnie odprowadzane na konto, tylko przechowywane w domu skarbnik.

Komisja wskazała, iż nieprawidłowością jest brak dziennych zestawień wpłat działkowców, na których podstawie można stwierdzić kwotę dokonanych wpłat. Dzięki zestawieniom można by ustalić prawidłowo dopuszczalną kwotę 1000 zł pogotowia kasowego, a nadwyżkę pilnie wpłacić do banku.

Komisja jako dramatyczną określiła sytuację, w której nieskuteczne działanie Zarządu w zakresie egzekwowania zaległych opłat działkowych spodowało zaległości na poziome 17,6% w stosunku do rocznych przychodów.

Komisja ustaliła, że złamana została dyscyplina karno-skarbowa przy opłacaniu usług na rzecz ROD "ZNTK". Przyznawano nagrody, zamiast zawierać umowy. Nie przestrzegano uchwały Prezydium Krajowej Rady PZD w sprawie obowiązku przedkładania do zaopiniowania przez Komisję Rewizyjną środków przeznaczonych na wypłaty nagród i świadczeń dla członków Zarządu przez całą minioną kadencję. Kwoty nagród wypłacone członkom Zarządu za różne prace, w tym na przykład za przygotowanie dokumentacji na walne zebranie, wzburzyły obecnych w sali obrad.

W trakcie czytania protokołu Komisji Rewizyjnej podane w nim informacje były głośno komentowane przez działkowców. Z atmosfery panującej w sali wnioskować można było, że dotychczasowy zarząd nie może liczyć na reelekcję. Tym bardziej że Komisja zawnioskowała na koniec, by nie udzielać zarządowi absolutorium.

- Bolesny obraz. On jest dramatyczny - komentował Kazimierz Karpienko. - Musimy po tych 50 latach wrócić do współczesności - ocenił. Dostał gromkie brawa.

- Chyba pierwszy raz spotkaliśmy się z tak szczegółowym omówieniem pracy zarządu. Bierna postawa prezesa okręgu ROD doprowadziła do sytuacji, której świadkami jesteśmy dzisiaj - powiedział Zbigniew Winnicki.

Walne zebranie przyjęło sprawozdanie ustępującego zarządu, ale nie udzieliło mu absolutorium (przy 2 głosach sprzeciwu i 7 wstrzymujących się). Sprawozdanie Komisji Rewizyjnej przyjęto przy 1 głosie wstrzymującym się.

Wybrano całkiem nowy Zarząd ROD "ZNTK" w składzie:

Kazimierz Karpienko - prezes, Maria Flasza - wiceprezes, Stanisława Bulanda - skarbnik, Anna Rychlak-Szczegielniak - sekretarz, Zofia Matuszewska - członek,

przy czym poszczególne role w zarządzie były już efektem ukonstytuowania się go i wyboru dokonanego w jego gronie.

W skład nowej Komisji Rewizyjnej weszli:

Tadeusz Błaszczyk, Barbara Żylak i Paweł Pokrzywiński.

Delegatami na zebranie w okręgu zostali:

Kazimierz Karpienko i Stanisława Bulanda.

- Dołożę wiele serca i zaangażuję się. Czeka nas ciężka praca - skomentował na gorąco Kazimierz Karpienko. Zapowiedział spotkania w każdym z czterech ogrodów i realizację wielu postulatów, w tym doprowadzenia wody i prądu.